CHCĘ NAPISAĆ KRYMINAŁ
Łudząc się co do mocy narzędzia jakim jest internet, spodziewam się pomocy, pożytecznych rad, krytyki.
Widzę już wasze pobłażliwe uśmiechy i zniecierpliwienie - kolejny niewydarzony "literat".Jakby mało było tego śmiecia wokół nas, tony makulatury, miliony znaków, które nie układają się w żaden sens, doskonałe vacuum, bez treści. Setki brudnych luster gdzie odbija się coś co świetnie znamy, co emocjonalnie przetrawiliśmy. Ten odbity, mdły obraz przyprawia nas o mdłości. Nie muszę być tytanem intelektualnym, aby rozpoznać beznadziejność swojego potencjalnego, literackiego debiutu. Ale po kolei;
nie mam pomysłu,
nie umiem pisać,
nie mam pojęcia o kryminalistyce,
mam słabe rozeznanie w współczesnych klasykach gatunku,
nie mam dużego osobistego doświadczenia w temacie ;)
nie mam zapału!
Licho to wygląda. Niestety. Czyli co ? Zamykamy?
Chwila!
A co zapiszemy po stronie atutów? Mam doświadczenie w realizacji projektów handlowych, mam trochę wolnego czasu, bywam pracowity i uparty w dobrym znaczeniu tego słowa. Potrafię poprosić o pomoc.
Mało?
Na razie musi wystarczyć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz